sobota, 14 czerwca 2014

Ważne ! Albo i nie.

Więc odchodzę z bloga. Było tutaj świetnie i wgl ale nie mam już siły i czasu. Blog będzie dalej prowadzony przez Nikolę. Także będę za Wami tęsknić :/ Dziękuje za wszystko ;) Jesteście najlepszymi czytelnikami <3

niedziela, 8 czerwca 2014

Rozdział 21 :*

Pov Angela


Po skończonym pocałunku zeszliśmy na dół.
- Co robimy? - spytała Milena gdy nas zobaczyła.
- Nie wiem. - powiedziałam.
Nagle do holu weszła moja mama.
- Angela i Miłosz. - powiedziała.
- Co? - spytaliśmy w tym samym momencie.
- Dagmara przyjechała. - powiedziała i zniknęła w kuchni.


Pov Natan


I w tedy zobaczyłem piękną blondynkę o brązowych pasemkach, wchodzącą do salonu na jej twarzy widniały piękne błękitne oczy.
- Hej. - powiedziała z lekkim uśmiechem. 
- Hej - odpowiedzieliśmy wszyscy razem a Angela i Milena poszły ją przytulić.
- Zaraz wracamy. - powiedziały i zniknęły w drzwiach wyjściowych.

Pov Angela


Gdy wyszliśmy na pole od razu zapytałam:
- A gdzie Sebastian?
- Zostawił mnie. - powiedziała ze smutkiem na twarzy.
- Nie przejmuj się nim zaraz ci kogoś znajdziemy. - powiedziała Milena i uśmiechnęłyśmy się wszystkie.
- Chodź spytamy się chłopaków czy znają kogoś fajnego - powiedziałam i weszłyśmy do domu.
Zobaczyliśmy chłopaków siedzących na kanapie i grających na playstation.
- No to mamy sprawę do załatwienia chłopcy. - powiedziała Milena a Dagmara uśmiechnęła się.
- Czekajcie tylko dobijemy do setki. - powiedział Miłosz.
- Nie czekajcie tylko teraz. - kłuciła się Milena.
- Tak? - powiedzieli razem.
- Booo... - zaczęła Milena.
- Dagmara szuka chłopaka. - dokończyłam szybko.
- I czy macie jakiś przystojniaków w klasie? - spytała Milena.
 
Pov Natan


Od razu pomyślałem o Kacprze.
- Kacper, Kacper jest wolny. - powiedziałem.
Dziewczyny uśmiechnęły się do mnie.
- To co idziemy po Kacpra i na boisko. - powiedział Miłosz.
Wszyscy mu przytaknęli. I ruszyliśmy w stronę domu Kacpra. Gdy byliśmy już pod jego domem zadzwoniłem dzwonkiem, na szczęście otworzył Kacper.
- Hej stary. - powiedziałem.
- Sie... . - nie dokończył bo zapatrzył się na Dagmarę.
- Hej. - powiedziała Dagmara i uśmiechnęła się do niego.
- Hej. - odpowiedział jej.

Pov Kacper




Jak tylko otworzyłem drzwi od razu wpadła mi w oko dziewczyna o blond włosach i pięknych oczach... ach po prostu jest idealna.
- Jestem Kacper. - powiedziałem do dziewczyny i podałem jej dłoń.
- Dagmara. - odpowiedziała i uścisnęła mi dłoń.
- Ślicznie. - powiedziałem.
- Dzięki. - powiedziała a na jej twarzy pojawiły się rumieńce. Jej jak ona się ślicznie rumieni.
- To co idziemy na boisko? - spytał Natan.
- Spoko. - powiedziałem.
Przez całą drogę rozmawiałem z Dagmarą o wszystkim. Co chwila wybuchaliśmy śmiechem. Gdy doszliśmy na stadion zaczęliśmy grać w kosza. A dziewczyny poszły usiąść na murek.


Pov Dagmara


- I jak widzę że coś zaiskrzyło. - powiedziała Angela.
Uśmiechnęłam się. Popatrzyłam w stronę chłopaków, zauważyłam jak Kacper cały czas się na mnie patrzy. Uśmiechnęłam się do niego. Odwzajemnił uśmiech. Siedzieliśmy na boisku do 22. Podeszli do nas chłopcy.
- Idziemy do domu. - powiedział Miłosz i popatrzył w kierunku Mileny. Przyciągnął ją do siebie i pocałował.

Pov Milena


Wszyscy wstali i ruszyli w kierunków domów.
- Dagmara jak chcesz to możesz przyjść później. - powiedziała Angela do Dagmary.
- Spoko. - odpowiedziała.
Przytuliłam mocno Angele pod jej domem, i ruszyliśmy z Miłoszem do mojego domu.
- Kochanie zostań na noc. - szepnęłam mu do ucha.
- Dobrze.
Weszliśmy do domu i poszliśmy do mojego pokoju. Poszliśmy na balkon. Siedliśmy koło siebie. Wtuliłam się w jego ramiona. Pocałował mnie. Siedzieliśmy tak w milczeniu. Nagle zapytałam.
- Wiesz ile jest gwiazd na niebie?
- Jedna. - odpowiedział.
- Nie. - powiedziałam.
- Tak.
- Czemu tak uważasz? - spytałam zdziwiona.
-  Bo tak jest. - usłyszałam w odpowiedzi.
- Ja widzę więcej. - oznajmiłam.
- Ja zawsze tylko jedną. - powiedział.
- Jaką? - spytałam.
- Ciebie. - powiedział.
Popatrzyłam mu w oczy. Złapałam za pod brudek i pocałowałam namiętnie. Poczochrałam jego włosy i zaciągnęłam do pokoju. Położyliśmy się na łóżku objął mnie i usnęliśmy.




Hey;) I w końcu jest kolejna część. Mam nadzieje że wam się spodoba :p