Milena POV
Wstałam o 8:30 szybko zrobiłam sobie kanapki, zjadłam i zaczęłam się ubierać. Ubrałam czerwone rurki i kremową bluzę z kapturem. Umyłam zęby i szybko wyszłam z domu. W drodze do domu Angeli cały czas myślałam o jej bracie Miłoszu, wspominałam sobie wczorajszy dzień jak odprowadził mnie do domu i całowaliśmy się pod bramom. Nacisnęłam dzwonek i nagle w drzwiach pojawił się Miłosz.
- Hej Milena - powiedział uśmiechając się do mnie.
- Hej - odpowiedziałam mu - Jest Angela?
- Nie ma jej - odpowiedział zmartwiony że nie przyszłam do niego tylko do Angeli.
- A gdzie jest ? - spytałam.
- Poszła z rodzicami na zakupy - powiedział - Wejdź zaczekasz tutaj na nią - dodał szybko widząc że się odwracam.
- OK - rzuciłam.
Weszłam do środka, Miłosz zamknął drzwi i poszliśmy do salonu. Usiadłam na kanapie a on zaraz obok mnie.
- Chcesz coś do picia? - zapytał.
-Nie dzięki - odpowiedziałam. Nagle zapadło milczenie, patrzyłam się gdziekolwiek tylko nie na niego, ale wiedziałam że on się na mnie patrzy, ponieważ cały czas czułam na sobie jego wzrok. Nagle złapał mnie za ramiona i zaczął mnie całować. Gdy skończyliśmy się całować przytulił mnie mocno i siedzieliśmy tak wtuleni w siebie. Nagle przyszedł mi SMS od Krystiana.
- Natan cię zdradza - napisał mi.
- Proszę... - odpisałam mu.
Odpisał:
- Powiedz Angeli że Natan ją zdradza - napisał.
- Acha akurat ci uwierzę - odpisałam mu.
- OK to idź do parku i sama sobie zobaczysz.
- OK.
- Widziałeś to - spytałam Miłosza.
- Tak widziałem, myślisz że on ją zdradza? - zapytał mnie.
- Nie wiem - odpowiedziałam mu - Może pójdziemy do tego parku? - spytałam.
- Dobra - powiedział.
Wyszliśmy z domu. Miłosz zamknął drzwi i ruszyliśmy w stronę parku.
No i jest kolejna część :) Ja napisałam ten rozdział ponieważ Dagmara nie miała czasu. Komentujcie ;)
Świetna <3 pisz szybko dalej...
OdpowiedzUsuńZakończyłaś w takim momencie...
OdpowiedzUsuńCzekam niecierpliwie na kolejny rozdział <3
Znów świetne ;) Czekam na następny rozdział xd
OdpowiedzUsuń